Na początku był pomysł, a właściwie mgliste wyobrażenie. I tak zostało do końca.
Utrzymany w konwencji snu, trochę z przymrużeniem oka, trochę przekorny, film o początkach: naszej drogi, fascynacji, rzeczy ważnych i mniej ważnych. To hołd złożony muzyce.
At the begining was an idea, or more correctly, hazy imagination. And it is until now, to the end. Keeped in a dreamy convention, a little contrary, film about the begining of our road, fascination, things more or less important, the tribute to the music.
GENESIS
2004